Gorączka zakupów i wyprzedaży skłania do przypomnienia o zasadach ograniczonego zaufania.
Nowoczesne środki płatnicze „zbliżeniowe” są łatwym łupem dla hakerów.
Odrobina technicznych informacji (nie należy się przejmować tym jak ktoś tego nie zrozumie).
Obecnie większość nowych telefonów wyposażonych jest w systemy NFC.
Near Field Communication, NFC (pol.: komunikacja bliskiego zasięgu) – krótkozasięgowy, wysokoczęstotliwościowy, radiowy standard komunikacji pozwalający na bezprzewodową wymianę danych na odległość do 20 centymetrów. Jako że NFC jest rozszerzeniem standardu RFID stosowanym w kartach płatniczych pozwala na odczyt danych i ich emulację (taka możliwość zostało wykorzystana w płatnościach za pomocą telefonu).
Jak to działa można sprawdzić za pomocą przykładowej aplikacji w sklepie Google play – zachęcam was więc do wypróbowania jak daleko od karty czytnik pokazuje jej zawartość (numer karty, nazwisko , termin ważności i innych danych zawartych na kracie które wyświetli aplikacja na telefonie).

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.samj.CardTest

W teorii system miał mieć zasięg maksymalnie do 20 cm jednak za pomocą prostych zabiegów hakerzy są w stanie zebrać konieczne informacje z kart z dużo większych odległości do tego by wykorzystać w inny nieoczekiwany dla właściciela karty sposób:

W przypadku tego rozwiązania wymagana jest szersza wiedza jednak o zgrozo Internet dostarcza wiele gotowych rozwiązań. Pamiętajmy więc o zasadzie ograniczonego zaufania i rozsądek w czasie korzystania z kart podczas poświątecznych wyprzedaży i nie pozostawiajmy swoich portfeli w bliskości bagaży innych nieznanych nam osób.
Udanych zakupów ….

Print Friendly, PDF & Email